Duchowa mądrość Alberta Einsteina

DUCHOWA MĄDROŚĆ ALBERTA EINSTEINA

“Szkoła zawiodła mnie, a ja zawiodłem szkołę. Zwyczajnie mnie nudziła. Nauczyciele zachowywali się jak stróże prawa. Chciałem uczyć się tego co chciałem wiedzieć, a oni chcieli żebym uczył się na egzaminy. Najbardziej nienawidziłem tych przedmiotów, które wymagały największej rywalizacji, szczególnie nie lubiłem wychowania fizycznego. Z tego powodu, byłem dla nich nic niewarty. Wielokrotnie sugerowali abym zrezygnował ze szkoły.

Była to szkoła katolicka w Monachium. Czułem, że moja motywacja do zdobywania wiedzy jest duszona przez moich nauczycieli. Nie liczyło się dla nich nic poza wynikami z egzaminów. Czy nauczyciel może w ogóle zrozumieć młodzież funkcjonując w ramach takiego systemu?

PORZĄDEK WE WSZECHŚWIECIE, BAŁAGAN W LUDZKIM UMYŚLE

space

Odkąd skończyłem 12 lat zacząłem być podejrzliwy wobec autorytetów i nie ufałem nauczycielom. Uczyłem się głównie w domu, najpierw od mojego wujka a potem od znajomego studenta, który pojawiał się w naszym domu raz na tydzień. To od niego otrzymałem pierwsze książki o fizyce oraz astronomii.

Im więcej czytałem, tym bardziej intrygował mnie porządek Wszechświata oraz nieporządek w umysłach naukowców, którzy nie potrafili się zgodzić jak, kiedy oraz dlaczego powstał Wszechświat.

Pewnego dnia od znajomego studenta otrzymałem “Krytykę Czystego Rozumu” Immanuela Kanta. Zagłębiając się w tą lekturę, zacząłem być podejrzliwy wobec WSZYSTKIEGO czego wcześniej byłem nauczany. Od tego czasu przestałem wierzyć w Boga znanego z Biblii, a zacząłem wierzyć w tajemniczego Boga, który objawia się nam w Naturze.

Podstawowe prawa Wszechświata są proste, jednak ze względu na ograniczenia naszych zmysłów, nie jesteśmy w stanie ich pojąć. W tworzeniu obserwujemy wzorce.

Gdy obserwujemy drzewo, którego korzenie poszukują wody pod betonowym chodnikiem, lub kwiat, który rozpyla swój słodki zapach aby przyciągnąć pszczoły, lub gdy przyglądamy się samemu sobie oraz wewnętrznej energii, która prowadzi nas do działania, uświadamiamy sobie, że wszystko tańczy do tej samej tajemniczej melodii. A flecista, który gra tą melodię z nieodgadnionego miejsca i czasu – nieważne jak go nazwiemy – Siła Sprawcza, Bóg, wykracza poza wszelką wiedzę zgromadzoną w naszych podręcznikach.

Poznanie naukowe nie ma końca ponieważ ludzki umysł wykorzystuje jedynie niewielką porcję swoich możliwości, a poznanie tego świata przez człowieka jest ograniczone.

DOŚWIADCZENIE WSZECHŚWIATA JAKO HARMONIJNEJ CAŁOŚCI

Molecular Thoughts

Stworzenie może być duchowe w swoich początkach, co nie oznacza, że wszystko co stworzone jest duchowe. Jak mogę Ci to wytłumaczyć? Przyjmijmy, że świat jest tajemnicą. Natura nie jest ani całkowicie materialna, ani całkowicie duchowa.

Człowiek, podobnie, nie składa się wyłącznie z krwi i kości; w przeciwnym razie, żadna religia nie byłaby możliwa. Za każdą przyczyną jest kolejna przyczyna; koniec lub początek wszystkich przyczyn pozostaje otwartą kwestią.

Jednak, o jednej rzeczy musimy pamiętać: nie ma skutku bez przyczyny, i nie ma bezprawia w procesie tworzenia.

Gdybym nie posiadał absolutnej WIARY w harmonię tworzenia, nie poświęciłbym ostatnich trzydziestu lat na poszukiwania matematycznej formuły, która by ten akt opisywała. Tym co stawia człowieka poziom wyżej od zwierzęcia jest to co robi z własnym umysłem, umysł pozwala człowiekowi być świadomym samego siebie oraz swojej relacji ze Wszechświatem.

Wierzę, że posiadam kosmiczne uczucia religijne. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć jak ludzie mogą zaspakajać te uczucia modląc się do ograniczonych obiektów. Drzewo na zewnątrz jest żywe, posąg jest martwy. Całość natury jest życiem, a życie, tak jak ja je obserwuje, odrzuca Boga wyobrażonego na wzór człowieka.

Człowiek ma nieskończoną ilość wymiarów i odnajduje Boga w swojej świadomości. Kosmiczna religia nie posiada dogmatów wiary poza uświadomieniem człowieka, że Wszechświat jest racjonalny (rozumny) oraz, że jego ostatecznym przeznaczeniem każdego z nas jest rozmyślanie nad Wszechświatem oraz współtworzenie w ramach jego praw.

ODKRYWANIE WSPANIAŁOŚCI TWORZENIA

holistic_uni

Lubię doświadczać Wszechświat jako harmonijną całość. Każda komórka ma w sobie życie. Materia nieożywiona również ma w sobie życie; energia materii nieożywionej jest wysoce stężona (solidified). Nasze ciała są jak więzienia, a ja nie potrafię się doczekać kiedy będę wolny. Jednocześnie, staram się nie spekulować co się ze mną stanie.

Żyję tu i teraz, a moja odpowiedzialność jest w tym świecie. Zajmuje się prawami natury. To jest mój cel, moja praca na Ziemi.

Świat potrzebuje nowych impulsów moralnych, które obawiam się, nie będą pochodziły z kościołów. Te bowiem na przełomie wieków zeszły z właściwej ścieżki.

Najpewniej, te impulsy muszą pochodzić od naukowców w tradycji Galileusza, Keplera oraz Newtona. Pomimo porażek oraz prześladowań, ci ludzie poświęcili swoje życia aby udowodnić, że Wszechświat jest bytem jednostkowym, w którym, wierzę, nie ma miejsca na Boga na podobieństwo człowieka.

Autentyczny naukowiec jest nieporuszony zarówno pochwałami jak również fałszywymi winami. Prawdziwy naukowiec nie prawi kazań. On odkrywa Wszechświat a ludzie lgną do odkrywanej prawdy z entuzjazmem, bez potrzeby przymuszania ich do zaakceptowania tej prawdy, a jedynie z chęci poznania nowej wiedzy (revelations): porządku, harmonii, wspaniałości procesu tworzenia!

Gdy człowiek staje się świadomy zdumiewających praw, które rządzą Wszechświatem w idealnej harmonii, dopiero wtedy uświadamia sobie jak mały i nieznaczący jest w skali Wszechświata. Dopiero wtedy człowiek zaczyna dostrzegać błahość ludzkiej egzystencji, ze wszystkimi przyziemnymi ambicjami i intrygami, egzystencji według kredo “Jestem lepszy od Was”.

W tym momencie, we wnętrzu człowieka budzi się kosmiczna religia; wspólnota (fellowship) oraz służba dla innych staje się jego kodeksem moralnym. Bez tego moralnego fundamentu jesteśmy zgubieni.

DOSKONALĄC ŚWIAT POPRZEZ IDEAŁY A NIE WIEDZĘ NAUKOWĄ

Jeżeli chcemy doskonalić świat, możemy tego dokonać jedynie dzięki ideałom a nie dzięki wiedzy naukowej. Konfucjusz, Budda, Jezus, Gandhi zrobili więcej dla ludzkości niż cała nauka.

Musimy zacząć od serca człowieka – od jego świadomości. A wartości świadomości mogą się jedynie zamanifestować poprzez bezinteresowną służbę dla ludzkości.

Religia i nauka idą w parze. Tak jak wcześniej powiedziałem, nauka bez religii jest ułomna, a religia bez nauki jest ślepa. Obie dziedziny są wzajemnie powiązane i posiadają wspólny cel – poszukiwanie prawdy.

Zatem, absurdem jest prześladowanie Galileusza oraz Darwina lub innych naukowców przez religię. Prawdziwy naukowiec ma wiarę, co nie oznacza, że musi bezkrytycznie poddawać się doktrynie.

Bez duchowości, nie ma dobroczynności. Nasz duch działa poprzez tego samego ducha życia, który porusza Wszechświat.

Nie jestem mistykiem. Poszukiwanie praw natury nie ma nic wspólnego z mistycyzmem. Jednak, stając przed obrazem stworzenia, czuję ogromną pokorę. W owocach stworzenia widzę dzieło nieskończenie doskonalsze (superior) od owoców ludzkiego umysłu. Moje naukowe poszukiwania pozwoliły mi doświadczyć kosmicznych uczuć religijnych. Pomimo tego, nie chcę być nazywany mistykiem.

Wierzę, że nie musimy się martwić tym co wydarzy się gdy nasze obecne życie dobiegnie końca, tak długo jak wypełniamy nasz obowiązek tutaj – aby kochać i służyć.

Mam wiarę we Wszechświat, który jest racjonalny (rozumny). Każde wydarzenie odbywa się według prawa. I mam wiarę w swój cel, tutaj na Ziemi. Mam wiarę w intuicję, w język mojej świadomości, ale nie wierzę w spekulację na temat Nieba i Piekła. Dla mnie liczy się tylko tu i teraz.

INTUICJA POSUWA LUDZKOŚĆ NAPRZÓD

quote_intuition

Wile ludzi myśli, że postęp rasy ludzkiej jest oparty na doświadczeniach natury empirycznej, natury krytycznej. Ja uważam, że prawdziwa wiedza jest dostępna jedynie poprzez dedukcję. To intuicja doskonali świat, a nie jak się wielu wydaje – podąża wydeptaną ścieżką.

Intuicja pozwala nam spojrzeć na pozornie niepowiązane fakty, a po głębszym zastanowieniu uświadamiamy sobie, że znajdują się one wszystkie pod parasolem jednego i tego samego prawa. Poszukiwanie powiązanych faktów polega na trzymaniu się i pogłębianiu tego co już posiadamy, zamiast ciągłego poszukiwania nowych faktów.

Intuicja jest ojcem nowej wiedzy, podczas gdy empiryzm jest niczym innym jak zwykłym gromadzeniem wiedzy, którą już posiadamy. Intuicja, nie intelekt, jest hasłem “Sezamie, otwórz się!” własnej świadomości.

To intuicja, a nie intelekt posuwa świat do przodu. Intuicja mówi człowiekowi co jest celem jego życia.

Nie potrzebuję żadnej obietnicy życia wiecznego aby być szczęśliwym. Moja wieczność jest teraz. Interesuje mnie tylko jedna rzecz: aby wypełnić cel mojego życia, póki jestem gdzie jestem.

Ten cel nie pochodzi od moich rodziców lub z mojego środowiska. Wywodzi się z nieznanych mi źródeł. Źródeł, które są częścią wieczności. Więc i ja jestem częścią wieczności”

Tekst jest tłumaczeniem fragmentów książki „Einstein and the Poet: In Search of the Cosmic Man (1983). From a series of meetings William Hermanns had with Einstein in 1930, 1943, 1948, and 1954.” opublikowanych po angielsku na blogu pod adresem http://upliftconnect.com/spiritual-wisdom-of-albert-einstein/

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s