Jak działają ujemne stopy procentowe? (Część 1)

„Albert Einstein powiedział: „Największą siłą we wszechświecie jest procent składany.” Rozwijając tę myśl, ujemne stopy procentowe byłyby siłą najbardziej… destrukcyjną.”

— Max Keiser

W 2009 roku rozpoczął się jeden z najbardziej radykalnych eksperymentów ekonomicznych w historii świata. 7 lat temu banki centralne w Stanach Zjednoczonych, Japonii, strefie Euro oraz w Szwajcarii rozpoczęły bezprecendensową politykę zerowych stóp procentowych. Politykę, która właśnie wkroczyła w najbardziej absurdalny etap. W ciągu ostatnich dwóch lat we wszystkich wymienionych krajach za wyjątkiem USA, bankowcy centralni zapoczątkowali nowy paradygmat w polityce monetarnej – system gospodarczy oparty o politykę ujemnych stóp procentowych. Szalony system, który dotąd był bez precedensu. Rozważania teoretyczne w tym temacie są bardzo ubogie i dotyczą głównie prac niszowego ekonomisty Silvio Gesella. Koncepcje teoretyczne zbliżone do polityki ujemnych stóp procentowych, znane pod nazwą „podatku Gesella” lub „podatku od waluty” były raczej ciekawostką ekonomiczną i nigdy nie stały się przedmiotem rozważań żadnej z głównych szkół ekonomicznych.

Brak silnego podłoża teoretycznego czy historycznego nie stanowił problemu dla bankowców centralnych, którzy zdecydowali się na przeprowadzenie jednego z najbardziej szokujących eksperymentów ekonomicznych na żywym organiźmie (gospodarce światowej). Centralni planiści zdecydowali się na postawienie monetarnego reaktora termojądrowego w centrum Tokio, Brukseli oraz Bernie bez odpowiedniego przygotowania teoretycznego i praktycznego.

general-fusion

W celu przeanalizowania potencjalnych konsekwencji wynikających z zastosowania ujemnych stóp procentowych posłużymy się metodą nieznaną lub świadomie ignorowaną metodą analizy ekonomicznej zaproponowaną przez Henryka Hazlitt’a: „Analiza działania lub polityki ekonomicznej nie ogranicza się jedynie do analizy konsekwencji krótkoterminowych, ale również tych długoterminowych. Nie ogranicza się jedynie do badania skutków dla określonej grupy, ale powinna dotyczyć skutków dla wszystkich grup.”. W tej serii przeanalizujemy zarówno krótko jak i długoterminowe skutki polityki ujemych stóp procentowych dla konsumentów, małych i średnich firm, korporacji, instytucji finansowych oraz rządów.

KONSUMENCI (JEDNOSTKI)

Spółki akcyjne, których udziały są przedmiotem obrotu giełdowego mają obowiązek okresowego publikowania wyników finansowych, w tym bilansu. Konsumenci oczywiście nie podlegają tego typu regulacjom. Nie zmiania to jednak faktu, że sytuacja finansowa każdej jednostki może być przedstawiona w postaci bilansu.

Bilans składa się z trzech kategorii – aktywa, zobowiązania oraz kapitał własny. Gotówka, depozyt w banku, samochód czy dom to przykłady aktywów konsumenta. Dług na karcie kredytowej, pożyczka konsumpcyjna czy kredyt hipoteczny to przykłady zobowiązań jednostki. Gdy od aktywów odejmiemy zobowiązania otrzymamy kapitał własny.

Profesjonalni inwestorzy giełdowi szukając okazji inwestycyjnych szukają spółek o silnym bilansie. Silny bilans to taki, w którym znajdziemy aktywa o dużej wartości i jak najmniej zobowiązań. Jednostka, która posiada duże rezerwy gotówki, samochód oraz dom i nieposiada kredytów to jednostka o silnym bilansie. Na drugim biegunie spektrum finansowego znajdziemy konsumenta z minimalną lub zerową gotówką, ogromnym kredytem konsumpcyjnym oraz długiem na karcie kredytowej. Z punktu widzenia finansowego taka jednostka ma bardzo słaby bilans.

Społeczeństwo to zbiór jednostek. Jeżeli suma aktywów wszystkim jednostek tworzących społeczństwo jest większa od sumy ich zobowiązań, to możemy stwierdzić, że takie społeczeństwo jest zamożniejsze od społeczeństwa o odwrotnych proporcjach.

CZY POLITYKA UJEMNYCH STÓP PROCENTOWYCH SPOWODUJE AKUMULACJĘ AKTYWÓW CZY ZOBOWIĄZAŃ W SPOŁECZEŃSTWIE?

KONSEKWENCJE KRÓTKOTERMINOWE DLA KONSUMENTÓW

W krótkim terminie konsumenci nie odczują wprowadzenia ujemnych stóp procentowych. Wynika to z tego, że banki komercyjne które są kanałem transmisyjnym pomiędzy bankiem centralnym a konsumentem potrzebują czasu aby przeanalizować konsekwencje wdrożenia produktów bankowych opartych o ujemne stopy procentowe. Zarządy banków wraz z akcjonariuszami zadają sobie pytania:

Czy ujemne stopy procentowe mają sens z punktu widzenia biznesowego oraz jakie ryzyka dla biznesu ze sobą niosą?

Czy konsumenci przyzwyczajeni, że bank płaci odsetki za pieniądze zdeponowane na koncie/lokacie, zdecydują się na masowe wypłaty z banków?

Czy masowe wypłaty doprowadzą do nagłego odpływu środków oraz załamania się płynności w banku lub nawet w całym sektorze?

Banki mają również do rozwiązania problem natury praktycznej. Bankowe systemy informatyczne nie są gotowe do obsługi produktów opartych o ujemne stopy procentowe. Systemy bankowe są jednymi z najstarszych, najbardziej skomplikowanych i najbardziej zbiurokratyzowanych systemów informatycznych. W czasach gdy były wdrażane nikt nie brał pod uwagę  koncepcji ujemnych stóp procentowych. Zmiana konceptualna jest tak ogromna, że większość systemów musiałoby być zaprojektowanych i wdrożonych od początku.

Pomimo trudności biznesowych oraz informatycznych, pojawiły się pierwsze przypadki banków oferujących produktu bankowe oparte na ujemnych stopach procentowych. Przykłady dotyczą Szwajcarii (Alternative Bank Schweiz)Holandii (Achmea NV), Danii (Realkredit Danmark) oraz Szwecji.

JAK TO DZIAŁA?

W świecie ujemnych stóp procentowych, osoby zaciągające kredyt w banku są NAGRADZANE przez bank za to, że powiększają swoje zobowiązania. Osoba, która zaciągnęła kredyt o ujemnych stopie procentowej będzie otrzymywała od banku odsetki. Im bardziej ujemne stopy, tym większe odsetki otrzyma kredytobiorca. Kto w rzeczywistości płaci za to szaleństwo? Bank jest tylko kanałem transmisyjnym pomiędzy osobami które mają nadmiar gotówki a tymi, które gotówki nie mają. W obecnie funkcjonującym systemie rezerwy cząstkowej jest to trochę bardziej skomplikowane, ale o tym innym razem. Ponieważ bank jest tylko kanałem transmisyjnym, koszty odsetek tak naprawdę są ponoszone przez klientów, którzy ulokowali swoje oszczędności w banku. Koszty ponoszą więc te jednostki, które odłożyły konsumpcję w czasie w celu zwiększenia swoich aktywów i zabezpieczenia przyszłości.

Oszczedzający, który zdeponuje w banku 10 tys zł na 10 lat na koncie pożerającym (w starym świecie nazywanym oszczędnościowym), na koniec okresu otrzyma… 8.171zł.

2_percent_n_rates

„Podatek Gessela” lub „podatek od waluty” wyniesie zatem ponad 18%.

Celem tej polityki jest oczywiście ograbienie oszczędzających (jednostek powiększających swoje aktywa) z ich pieniędzy i przekazanie ich konsumentom (jednostom powiększającym swoje zobowiązania).

JAK BARDZO UJEMNE MOGĄ BYĆ STOPY PROCENTOWE?

Wydaje się, że dolną granicą którą mogą osiągnąć ujemne stopy procentowe jest roczny koszt wynajmu skrytki depozytowej (ale tylko w przypadku gdy rzady NIE ZDECYDUJĄ się ograniczyć prawa jednostki do decydowania o sposobie przechowywania oszczędności). Zakładając, że koszt wynajmu skrytki depozytowej (w której zmieści się maksymalnie 10 tyś zł) wyniesie 300 zł rocznie. W tym przypadku maksymalny poziom do jakiego mogą spaść stopy procentowe nie powinien przekroczyć -3%. Gdyby stopy procentowe były niższe niż -3%, a ludzie wciąż mieliby prawo do decydowania gdzie chcą przechowywać swoje oszczędności, większość wolałaby zapłacić 300zł rocznie właścicielowi skrytki depozytowej niż 400zł (-4%) lub więcej bankowi. Obniżenie stóp procentowych poniżej tej granicy najprawdopodobniej doprowadziłoby do nagłego odpływu płynności i załamania się systemu bankowego. Oszczędzający mają również do wyboru inne typy aktywów, które mogłyby posłużyć jako forma przetrzymywania płynnych środków, takie jak prawdziwy pieniądz (złoto, srebro) lub kryptowaluty (Bitcoin, Ether, etc).

Centralni planiści oczywiście zdają sobie sprawę z tych ograniczeń, dlatego bardzo aktywnie lobbują na rzecz stosowania represji finansowych w postaci maksymalnego limitu transakcji gotówkowych, wyeliminowania banknotów o wysokim nominale (w celu utrudnienia fizycznego przetrzymywania gotówki w skrytce lub w przysłowiowym materacu). Ostatecznym etapem polityki represji finansowych jest całkowity zakaz posiadania gotówki pod groźbą więzienia.

KONSEKWENCJE DŁUGOTERMINOWE DLA KONSUMENTÓW

Proces legislacyjny mający na celu represje finansowe zmuszające ludzi do pozostania w systemie bankowym i poddanie ich całkowitej, finansowej inwigilacji jest agresywnie prowadzony w wiekszości krajów europejskich. Maksymalny limit transakcji gotówkowych dozwolony przez prawo we Francji wynosi 1 tys EUR (został niedawno pomniejszony z 3 tys EUR), w Hiszpanii (2.5 tys EUR), we Włoszech (1 tys EUR), Portugalii (1 tys EUR), Grecji (1 tys EUR). W Polsce, narodowo-socjalistyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości w styczniu 2016 opublikował na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji projekt nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej („SWOBODZIE działalności”, ROTFL) ograniczający płatności gotówkowe pomiędzy osobami prowadzącymi działalność gospodarczą do 15 tyś zł (z 15 tyś EUR).

Długoterminowym celem rządów jest całkowite wyeliminowanie gotówki z obrotu gospodarczego. Zaczęło się od Europejskiego Banku Centralnego, który zaproponował wyeliminowanie banknotów o nominale 500 EUR. Były Sekretarz skarbu Stanów Zjednonocznych, znany socjal-demokrata Larry Summers publicznie apeluje o wyeliminowanie banknotów dolarowych o nominale $100. Oficjalny, poprawny polityczne powód tych propozycji to „walka z praniem brudnych pieniędzy, handlem narkotykami oraz uchylanie się od płacenia podatków”. Oczywiście zbieżność w czasie wprowadzenia negatywnych stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny oraz propozycje wyeliminowania gotówki o wysokim nominale oraz zakaz dokonywania transakcji gotówkowych powyżej określonego limitu to czysty przypadek. Oczywiście w ciągu ostatnich stu lat kryminaliści nie wykorzystywali gotówki do prania brudnych pieniędzy i zaczeli się tematem interesować akurat gdy banki centralne rozpoczeły eksperymenty z polityką ujemnych stóp procentowych. Sure, we believe you.

Tradycyjnie, rządowe interwencje mają swoje niezamierzone (ale oczywiście łatwe do przewidzenia) konsekwencje. Jeżeli konsumenci w akcie desperacji przed represją finansową zdecydują się przechowywać gotówkę w domu kryminaliści będą o tym wiedzieć. Możemy się spodziewać wzrostu liczby włamań i kradzieży w domach i mieszkaniach.

Ujemne stopy procentowe są również zamachem na oszczędności emerytalne ludzi. W wielu krajach obowiązują systemy emerytalne polegające na konfiskacie części dochodu jednostki przez państwo, a następnie przekazywaniu tych środków do publicznego lub prywatnego funduszu emerytalnego. Zgodnie z zamierzeniem ustawodawcy, środki te są następnie „inwestowane” w obligacje państowe. Dziewiątego lutego 2016, światowy rynek obligacji rządowych z negatywną stopą zwrotu wynosił 7 bilionów dolarów (7 000 000 000 000).

negative_yields

Dotyczy to głównie obligacji emitowanych przez rządy Japonii, kraje strefy Euro oraz rząd Stanów Zjednoczonych. O tym jak działa proces represji finansowych w przypadku funduszy emerytalnych napisałem tutaj.

Jeśli podobał Ci się ten post i chciałbyś otrzymywać powiadomienia o kolejnych częściach, polub nas na facebook’u.

https://www.facebook.com/freedomhubpl/

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s